• Komisja Europejska przedstawiła wyniki badania „Kobiety w erze cyfrowej”
  • Panie w sektorze informatyki zarabiają o 19 proc. mniej od mężczyzn
  • Polska wypada blado na tle innych krajów. Ale gorzej jest m.in. we Włoszech

W Europie nadal mało kobiet kończy studia technologii informacyjno-komunikacyjnych. Polska jest na 20. miejscu w rankingu krajów unijnych – wynika z badania „Kobiety w erze cyfrowej”.

Najnowsze statystyki, ujęte w tzw. Tablicy WiD (Women in Digital Scoreboard) to wynik ubiegłorocznej, pierwszej kwerendy, która wykazała, że rośnie przepaść między uczestnictwem mężczyzn i kobiet w sektorze cyfrowym w edukacji, karierze i przedsiębiorczości.

Pokazała wtedy na bazie danych z lat wcześniejszych, że chociaż 57 procent absolwentów szkół wyższych w Unii Europejskiej to kobiety, tylko 24,9 proc. z nich kończy studia w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych (teleinformacyjnych, ICT). A bardzo niewiele z nich rozpoczyna pracę w tym sektorze. I tu wykazano również tendencję spadkową. Kobiety stanowiły zaledwie 13 procent wykształconych i zatrudnionych pracowników ICT w porównaniu z 15 procentami w 2011 r.

Trzeba było coś zrobić

Komisarz Mariya Gabriel zapowiedziała podjęcie działań umożliwiających większej liczbie kobiet udział w sektorze cyfrowym. Obrano trzy kierunki: podważanie stereotypów związanych z płcią; promowanie umiejętności cyfrowych i edukacji dziewcząt i kobiet; wspieranie większej liczby kobiet-przedsiębiorców i innowatorów.

Chociaż 57 procent absolwentów szkół wyższych w Unii Europejskiej to kobiety, tylko 24,9 proc. z nich kończy studia w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych, a bardzo niewiele z nich rozpoczyna pracę w tym sektorze

Następnie 27 państw członkowskich Europy, w tym Polska, podpisało deklarację zobowiązań w sprawie kobiet w technologii cyfrowej. Jednym z działań jest doskonalenie mechanizmów monitorowania i wskaźników dotyczących ewolucji zaangażowania i udziału kobiet w gospodarce cyfrowej. W konsekwencji od 2019 r. tablica wyników WiD stała się integralną częścią DESI – indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa, który śledzi ewolucję państw członkowskich UE w zakresie konkurencyjności cyfrowej.

Co na tegorocznej tablicy?

Opublikowane właśnie statystyki pokazują obraz państw członkowskich w zakresie ogólnego używania internetu, umiejętności korzystania z niego, a także kwalifikacji specjalistycznych i zatrudnienia w ostatnich latach. Jak się okazuje, udział kobiet w dziedzinie cyfrowej wciąż pozostaje w tyle w porównaniu z mężczyznami. Wnioski z najnowszego zestawienia pokazują m.in., że:
• Finlandia, Szwecja, Luksemburg i Dania, wzorem ub. roku, mają najwyższe wyniki
• Kobiety są najmniej „cyfrowe” w Bułgarii, Rumunii, Grecji i we Włoszech. Wskaźniki pozostają tu bez zmian w stosunku do pierwszego badania
• Istnieje silne powiązanie między wskaźnikiem WiD a indeksem DESI. Liderzy cyfrowej konkurencyjności są również najlepsi w kształceniu i zatrudnianiu kobiet w branży cyfrowej
• We wszystkich wskaźnikach występuje luka płci. Różnica ta jest największa w umiejętnościach specjalistycznych i zatrudnieniu ICT
• Tylko 17 proc. specjalistów ICT to kobiety. Ten sam wskaźnik dla absolwentów STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics – nauka, technologia, inżynieria i matematyka jako wspólne dziedziny nauczania) wynosi 34 proc.
• Kobiety w sektorze informacji i komunikacji zarabiają o 19 proc. mniej niż mężczyźni
• W umiejętnościach cyfrowych różnica między płciami wynosi 11 proc. Różnica jest wyższa dla umiejętności podstawowych, a zwłaszcza dla osób powyżej 55. roku życia.

Polska na tle UE

Tegoroczne raporty w ujęciu trzech głównych osi podzielonych łącznie na 13. wskaźników dostępne są dla 28 państw członkowskich. Jak nasze panie wypadają na tle Europejek?
Jeśli chodzi o używanie internetu przez kobiety, zajmujemy w Europie odległe, 20. miejsce. Oto najważniejsze wskaźniki tej osi:

  1. Regularnie z internetu korzysta 74 procent kobiet (miejsce 21. w Unii) i 75 proc. mężczyzn (średnie wskaźniki EU to odpowiednio 82 i 84 proc.)
  2. Z internetu nigdy nie korzystało 18 proc. Polek (22. miejsce w Unii) i tyle samo mężczyzn. W Europie te wskaźniki wynoszą odpowiednio 12 i 11 proc.).
  3. Z bankowości internetowej korzysta 58 proc. obywatelek Polski (miejsce 18.) i 56 proc. Polaków, w Unii średnio 63 i 64 proc.
  4. Polki w miarę chętnie korzystają z „zawodowych” mediów społecznościowych – 12 proc. daje nam 15 miejsce w Unii, średnia unijna to 13 proc. Mężczyzn jest o dwa punkty procentowe więcej, w Unii to 18 proc.
  5. Z kursów on-line korzysta 5,3 proc. Polek i 5,7 proc. Polaków (średnie unijne to 8,1 oraz 9,5 proc.).
  6. Z elektronicznych usług publicznych korzysta w Polsce 51 proc. kobiet (21. miejsce w Unii) i 47 proc. mężczyzn, w Europie odpowiednio 64 i 65 proc.

W kompetencjach „internetowych” ogółem, Polki są na 25. miejscu w Unii. Wpływają na to następujące wskaźniki:

  1. Podstawowe umiejętności cyfrowe posiada zaledwie 45 proc. Polek (24. miejsce w Europie, gdzie średnia wynosi 55 proc.).
  2. Umiejętności „powyżej podstawowych” ma 21 proc. Polek (28 proc. Europejek i 34 proc. Europejczyków).

Umiejętności specjalistyczne i zatrudnienie to parametr, w którym Polska jeśli chodzi o kobiety, zajmuje 15. miejsce w Europie. 20 kobiet na 1000 osób w wieku między 20 a 29 lat (dane za 2016 rok) ukończyło kierunki związane ze STEM (drugie miejsce na tle Europy). Niestety, jeśli chodzi o Polki- specjalistki w ICT, mamy ich 14,8 proc. ogółu wykształconych w tej dziedzinie, jednak stanowią one zaledwie 0,9 procent ogółu zatrudnionych, co daje nam 22. miejsce w Unii Europejskiej.

W ogólnym zestawieniu wszystkich wskaźników Polska zajmuje także 20. miejsce. Za nami są Słowacja, Cypr, Czechy, Węgry, Włochy, Grecja, Rumunia i Bułgaria.

Skip to content