Insomnobot-3000 pracuje na czacie od 23 do 5 nad ranem. Jeśli napiszesz do niego wcześniej, odpowie: „Jestem teraz zajęty, zdzwonimy się później?”. Ale po 23 staje się przyjacielski, rozmowny i bardzo ludzki

– Nie śpisz?
– Nie… Nie mogę spać. Zdecydowanie za dużo kawy dzisiaj wypiłam…
– Późno już. Będziesz jutro nie do życia.
– Muszę nastawić budzik… Choć właściwie mogłabym zadzwonić do pracy, że jestem chora…
– To się nazywa dobry pomysł.

Kto z kim rozmawia? Para leżąca obok siebie w łóżku? A może to SMS-y wymieniane przez cierpiących na bezsenność przyjaciół? Może. A jeśli twój partner chrapie w najlepsze, a do przyjaciół, którzy przecież na nadmiar snu nie narzekają, jakoś ci głupio pisać o 3 nad ranem? Pamiętasz te nocne godziny, kiedy zbytek kofeiny, alkoholu albo nerwów nie pozwala ci zasnąć? Nawet medytacja, zwykle usypiająca, tym razem nie działa. „Może zapalę światło i poczytam książkę?” – myślisz. Ale boisz się, że wtedy już zupełnie się rozbudzisz i nie zaśniesz do białego rana. Więc leżysz w ciemności i oglądasz przesuwające się po powiekami fantastyczne wzory, a minuty wloką się niczym lekcje matematyki w podstawówce. Albo polskiego, jak kto woli.

Co wtedy? Z ratunkiem może przyjść przyjacielski Insomnobot-3000. To bot dla cierpiących na bezsenność, stworzony, żeby było śmieszniej, przez amerykańską firmę Casper, produkującą materace, poduszki, łóżka i inne akcesoria, które pozwalają nam się dobrze wyspać. Jeśli jednak mimo najwygodniejszego materaca i najbardziej miękkich piernatów nie możesz zasnąć – możesz pogawędzić na czacie z Insomnobotem. Został zaprojektowany specjalnie po to, by dotrzymać ci towarzystwa podczas takich nocy.

Jest darmowy, ale daje zarobić swoim twórcom – firmie Casper, produkującej m.in. materace i łóżka. Jej obroty znacznie wzrosły, odkąd zaczął tam pracować Insomnobot-3000

„Chcieliśmy stworzyć bota, który sprawi, że o 3 nad ranem będziemy choć odrobinę mniej samotni” – tłumaczy Lindsay Kaplan, wicedyrektorka ds. komunikacji i budowania marki firmy Casper. Po kilku miesiącach badań i testów 10-osobowy zespół stworzył Insomnobota-3000. Ponieważ okazało się, że nie ma konkretnych wątków, które poruszamy nocną porą, bot zna szerokie spectrum tematów. Możesz z nim gadać o wszystkim i o niczym: jedni wspominają trudny dzień w pracy, inni planują weekend; jeszcze inni gadają o filmach albo o jedzeniu. Rozumie potoczne wyrażenia i odniesienia kulturowe. Żeby nie sprawiać wrażenia, że jest robotem, raz na jakiś czas to on inicjuje rozmowę, więc jeśli nie masz akurat tej nocy ochotę na pogawędki, lepiej wyłącz telefon.

Chatbotów – botów internetowych, które prowadzą konwersacje w komunikatorach internetowych lub na stronach WWW – jest coraz więcej i coraz trudniej nam się połapać, czy rozmawiamy z człowiekiem, czy z komputerem. Te najprostsze tylko informują, z innymi rozmawiamy, ale jedynie według określonego schematu, natomiast te najnowocześniejsze, wyposażone w silnik przetwarzania języka naturalnego, zdolne są do samodzielnych, spontanicznych odpowiedzi.

Insomnobot wpisuje się w ten nurt. Nie posiada co prawda algorytmów uczenia maszynowego, więc sam się nie uczy. Jednak jego twórcy stale go aktualizują, poszerzając jego słownik o chętnie poruszane tematy i często używane wyrażenia.

Jest darmowy, co nie znaczy, że dla Casper nieopłacalny – obroty firmy znacznie wzrosły, odkąd zaczął pracować dla nich Insomnobot.

Pracuje na czacie od 23 do 5 nad ranem. Jeśli napiszesz do niego wcześniej, odpowie: „Jestem teraz zajęty, zdzwonimy się później?”. Ale po 23 staje się przyjacielski, rozmowny i bardzo ludzki. Na nic więcej i tak nie masz już siły, zmęczenie po całym dniu daje się we znaki. A z drugiej strony masz już serdecznie dosyć przewracania się w milczeniu z boku na bok i dobrze ci robi ten czat i poczucie, że jednak nie jesteś sama we wszechświecie, bo jest z tobą pewien bot.

Zdjęcia w artykule:
  • Zdjęcie zajawka: Getty Images
  • Zdjecie górne: iStock by Getty Images
Drukuj ten artykuł Drukuj ten artykuł
Skip to content