Biegasz? To posłuchaj. Tętno, tempo, rytm, a nawet… wirtualny trener, który na ucho powie, co poprawić, gdy już szurasz nogami na treningu. Sztuczna inteligencja wkracza w świat biegaczy

Słuchawki Blade mają zapewniać spersonalizowany nadzór treningowy wykorzystujący sztuczną inteligencję i asystenta głosowego.
Do klientów, którzy lubią nowinki techniczne i sportowe aplikacje, a do tego uwielbiają ruszać się do ukochanych muzycznych rytmów, trafią przed Bożym Narodzeniem.

Sprężyć krok!

System Blade mierzy tętno biegacza, prędkość, dystans, rytm, długość i szerokość kroku, drgania pionowe, kąt nachylenia głowy i postawę, czas styczności stóp z ziemią, maksymalną siłę nóg, równowagę…
Słuchawki przetwarzają te dane w czasie rzeczywistym, a wirtualny trener od razu reaguje – chwali albo mówi, co poprawić. Nie trzeba spoglądać na smartwatch czy smartfon, na którym równolegle działa aplikacja SOUL FIT, z którą słuchawki są zintegrowane.

Po co to wszystko? Ci, co biegają, zrozumieją. Na przykład po to, żeby urwać cenne minuty lub choć sekundy z dotychczasowej „życiówki” na jakimś dystansie. Albo uniknąć kontuzji.

Biegaczu, naucz mnie siebie

Przed rozpoczęciem treningu wspomaganego SI biegacze muszą wprowadzać wiele bardzo szczegółowych danych o sobie i swoich parametrach fizycznych, a nawet historię kontuzji. To pozwala systemowi na odpowiednie ustawienie treningu i monitorowanie go.

Niby nic nowego, ale słuchawki mają wbudowany czujnik wielkości mikroprocesora, który śledzi ruch głowy i przekłada go na szeroki wachlarz danych. Ponieważ powtarza ten proces na każdym kroku, jest w stanie szybko zebrać tysiące informacji, aby zaproponować wyuczone wcześniej zgodnie z konkretnymi parametrami, bardzo dokładne zalecenia.

Aplikacja odbiera dane, równolegle śledząc statystyki i wskaźniki biegnącego. A asystent głosowy przekazuje wskazówki biegaczowi, zachęcając go do zmiany prędkości, oscylacji pionowej, długości kroku, ustabilizowania równowagi i innych. Producent nazwał to systemem „silnika biomechanicznego SI” (AI BiomechEngine).

Zrzutka na trenera

Blade to dopiero drugie urządzenie firmy Soul Electronics Ltd wykorzystujące możliwości sztucznej inteligencji z 20 innych rozwiązań firmy związanych ze sportem i dźwiękiem (pierwszym z nich są słuchawki Run Free Pro Bio wprowadzone w połowie 2018 r.).

Aby system był wygodny i użyteczny, producent słuchawek współpracował z ekspertami w dziedzinie urządzeń bezprzewodowych: Beflex z Korei Południowej dla technologii biomechanicznej oraz Valencell z USA, która produkuje monitory tętna. Najtrudniejsze było obmyślenie, jak połączyć wszystkie funkcje w parę bezprzewodowych słuchawek. Prace trwały ponad rok. Słuchawki Blade zostały zaprezentowane na targach Consumer Electronics Show w 2018 roku w Las Vegas.

Producent zdecydował się też na zbiórkę publiczną na Blade na portalu crowdfundingowym Indiegogo – głównie dla reklamy. Kampania przyniosła 152 tysiące dolarów, co przekroczyło pięciokrotnie założony cel.

„Sponsorzy” zamówiony sprzęt otrzymają późną jesienią, w sklepach Blade będą od grudnia. Podstawowy zestaw kosztuje 149 dolarów.

Biegacze lubią fit-apki

Opinie na temat biegania są podzielone. Jedni twierdzą, że to doskonały sport ogólnorozwojowy, inni zwracają uwagę na podatność na kontuzje, zbytnie obciążenie dla stawów czy serca. Jednak popularność tej dyscypliny szybko rośnie.

Według badań ARC Rynek i Opinia z jesieni 2017 r. 70 proc. Polaków deklarowało, że uprawia sport, a niemal co trzeci z nich biega. Bieganie jest wśród osób do 35. roku życia popularniejsze niż jazda na rowerze.

Na dodatek amatorzy tego sportu uwielbiają w trakcie biegu monitorować różne parametry i równolegle słuchać muzyki. Firma Running USA również w 2017 r. przeprowadziła kompleksowe badania preferencji amerykańskich biegaczy. Wynika z nich, że 93 procent lubi używać urządzeń monitorujących wszelkie statystyki treningów.

Producenci nadstawiają ucha na takie podpowiedzi.

A my? Z technologiami czy bez – po prostu cieszmy się bieganiem.

Zdjęcia w artykule:
  • Zdjęcie zajawka: Getty Images
  • Zdjęcie górne: Getty Images
Drukuj ten artykuł Drukuj ten artykuł
Skip to content