• Nowe technologie w rękach terrorystów? To groźne dla ludzkości
  • Przeciwnicy autonomicznej broni pokazali straszny scenariusz
  • Szybkie, skoordynowane ataki będą możliwe m.in. dzięki systemom rojów

Brak odpowiedniej kontroli nad stosowaniem sztucznej inteligencji na polu walki może sprawić, że wpadnie ona w ręce terrorystów, a to umożliwi im działanie na nowe sposoby – czytamy w raporcie na temat niewłaściwego wykorzystania sztucznej inteligencji.

Przygotował go kilkudziesięcioosobowy zespół specjalistów od SI, obronności i terroryzmu.

Ostrzegają oni, że nieodpowiednia kontrola sztucznej inteligencji spowoduje, iż więcej osób i grup będzie zdolnych do przeprowadzenia ataku terrorystycznego. Może więc częściej dochodzić do takich ataków, a co za tym idzie może wzrosnąć liczba potencjalnych celów.

To bitwa, która jest jeszcze w powijakach, ale ludzkość może ją przegrać. Tym bardziej, że terroryści już zaczynają stosować SI.

Zaczynają używać

Przykładów nie trzeba daleko szukać. We wrześniu 2019 roku 10 dronów z materiałami wybuchowymi zaatakowało największą saudyjską rafinerię ropy i pole naftowe państwowego koncernu Aramco. To wystarczyło do wzniecenia pożaru, który na 10 dni spowodował zmniejszenie produkcji o połowę. Do ataku przyznali się jemeńscy bojownicy Huti, z którymi Arabia Saudyjska od kilku lat toczy wojnę.

Ale zaczęło się dużo wcześniej. Już w 2016 r. Państwo Islamskie, organizacja terrorystyczna i samozwańczy kalifat na terenie Syrii i Iraku, przeprowadziło w północnym Iraku atak dronem, zabijając dwóch wojowników Peszmergi, partyzantów walczących o niepodległość Kurdystanu.

Na początku 2018 roku trzynaście prymitywnych dronów z ładunkami wybuchowymi, skonstruowanymi przez syryjskich rebeliantów, zaatakowało bazy armii rosyjskiej w Hmejmim i bazę morską w Tartus. Drony były wyposażone w czujniki wysokości, a także zaprogramowany GPS naprowadzający na cel.

Zagrożone amerykańskie miasta

Powyższe przykłady wskazują, jak bardzo realne jest zagrożenie, że terroryści będą wykorzystywać nowe technologie do przeprowadzania ataków. W 2017 r. dyrektor FBI Christopher Wray przekazał Senatowi USA, że bezzałogowe statki powietrzne stanowią „bezpośrednie” zagrożenie terrorystyczne dla amerykańskich miast.

Tymczasem co i rusz innowatorzy konstruują coraz bardziej inteligentne maszyny, drony sterowane przez SI i autonomiczne pojazdy dla potrzeb wojska.

Na placu boju

Przyjęło się mówić, że po prochu i broni nuklearnej nadchodzi trzecia rewolucja militarna, która może wytworzyć nowe rodzaje konfliktów i wspomóc taktykę terrorystów. Chociaż autonomiczna broń nie jest jeszcze masowo stosowana na polach bitewnych, już tam zagląda. Przykładowo działko strażnicze, samoczynnie śledzące ruch i mogące otwierać ogień bez interwencji człowieka Samsung SGR-A1 pilnuje granicy między Koreą Północną a Południową.

Amerykańska armia chce używać SI do opracowywania taktyk walki naziemnej o nazwie Quaterback. W innym programie – Squad X – trenuje w Kaliforni roboty obok żołnierzy. W ostatnim teście terenowym w lipcu br. SI współpracowała z amerykańskimi „marines” w Twentynine Palms w systemach, które pozwalają oddziałom piechoty podejmować lepsze decyzje w złożonych sytuacjach bojowych.

Adres filmu na Youtube: https://www.youtube.com/watch?v=DgM7hbCNMmU&feature=emb_title

Squad X ćwiczenia eksperymentalne
Źródło: DARPAtv / YouTube

Z kolei Unia Europejska dofinansowuje projekt Roborder, zmierzający do wszechstronnego monitorowania granic z użyciem SI, robotów, inteligentnych kamer i dronów wypatrujących wroga, rebelianta czy uchodźcy.

Mocarstwa opracowują inteligentne pociski nuklearne dla autonomicznych łodzi podwodnych i bezzałogowe samoloty bojowe. Coraz bardziej futurystyczne wizje militarnych rozwiązań stają się rzeczywistością. Armie największych potęg przygotowują się na wojny nowej generacji.

Straszny film

Z raportu na temat niewłaściwego wykorzystania sztucznej inteligencji wynika, że terroryści mogą zacząć korzystać z komercyjnie dostępnych systemów SI.

Mogą na przykład używać autonomicznych pojazdów do dostarczania materiałów wybuchowych, a inteligentny system rojów może im posłużyć do przeprowadzania skoordynowanych ataków.

Max Tegmark w książce pt. „Życie 3.0. Jak być człowiekiem w erze sztucznej inteligencji” napisał, że „jeśli milion zabójczych dronów można wysłać z jednej ciężarówki, to ma się przerażającą broń masowego rażenia całkiem nowego rodzaju: taką, która może selektywnie zabijać tylko określonych ludzi, pozostawiając wszystkich i wszystko inne bez szwanku”.

Adres filmu na Youtube: https://www.youtube.com/watch?v=9CO6M2HsoIA

Przerażający scenariusz przyszłych konfliktów
Źródło: Stop Autonomous Weapons / YouTube

Zobrazowali to aktywiści z ruchu „Stop autonomicznej broni”. Stworzyli przerażający film, będący możliwym scenariuszem przyszłości konfliktów i terroru – drony wielkości kolibrów wyposażone w ładunki wybuchowe, kamery i systemy rozpoznawania twarzy atakują zadane im cele, które skutecznie unicestwiają.

Al-Kaida 4.0

Z punktu widzenia terrorystów zastosowanie autonomicznej broni obniży koszty przeprowadzenia ataków i zmniejszy ślady pozostawiane na miejscu zbrodni.

Atrakcyjność takich rozwiązań może też polegać na tym, że „systemy sztucznej inteligencji mogą pozwolić terrorystom zachować anonimowość i doświadczyć większego dystansu psychologicznego do zbrodni, które popełniają” – napisali autorzy raportu.

Tegmark twierdzi, że terrorysta chcący zamordować polityka w przyszłości będzie mógł przesłać jego zdjęcie i adres do robota zabójcy, a ten po zniszczeniu celu dokona autozniszczenia. Nie będzie już samobójczych ataków, takich jak na World Trade Centre.

Którędy przenikanie?

Amerykański specjalista od bezpieczeństwa Jacob Ware twierdzi, że rozpowszechnianie sztucznej inteligencji i technologii robotów-zabójców wśród terrorystów może nastąpić między innymi poprzez wewnętrzny rozwój oraz sprzedaż.

Jak twierdzi ekspert terroryści intensywnie poszukują wykwalifikowanych naukowców do swoich wydziałów naukowych i inżynieryjnych.

Po drugie, jako że badania nad sztuczną inteligencją prowadzą prywatne firmy, zaawansowana technologia autonomicznej broni będzie sprzedawana na otwartym rynku wszystkim stronom konfliktu, od narodów po jednostki.

Adres filmu na Youtube: https://www.youtube.com/watch?v=q0GToqRo9aE&fbclid=IwAR14TdLb0wV1kAy2AaSfrx5sTxzV8xnxxzKqwvRFVJoHlr6-fPhTT4zXrcU

Komandosi przyszłości
Źródło: Royal Marines / YouTube

I to już się dzieje. Jak poinformował Sekretarz Obrony USA Mark Esper chińska firma Zyian sprzedaje klientom z Bliskiego Wschodu autonomiczne zabójcze drony. Według niego drony mogą działać prawie bez kontroli człowieka i są zdolne zabić.

Jak to zatrzymać?

Aby zapobiec tym negatywnym zjawiskom należy wzmocnić obronę, na przykład o systemy antydronowe i sztuczną inteligencję wspomagającą śledzenie terrorystów (takie systemy funkcjonują w ograniczonym zakresie m.in. w Wielkiej Brytanii i USA). Należałoby też zmienić systemy szkolenia antyterrorystycznego i opracować plany ograniczania incydentów.

Przerażający film, będący możliwym scenariuszem przyszłości konfliktów i terroru – drony wielkości kolibrów wyposażone w ładunki wybuchowe, kamery i systemy rozpoznawania twarzy atakują zadane im cele, które skutecznie unicestwiają.

Przede wszystkim, jak podkreśla Ware, świat powinien solidarnie rozważyć zakaz stosowania sztucznej inteligencji w wojsku, np. poprzez sugerowany przez przeciwników autonomicznej broni międzynarodowy traktat ONZ. Choć kraje, organizacje i specjaliści domagają się jednoznacznego traktatu zakazującego używania autonomicznej broni, to jednak jest to niepewny i długotrwały proces.

Kilka zaleceń

Raport fachowców od SI i obronności formułuje kluczowe rekomendacje w odpowiedzi na zmieniający się krajobraz zagrożeń:

  1. Decydenci polityczni powinni ściśle współpracować z osobami odpowiedzialnymi za kwestie techniczne i naukowcami badającymi potencjał, zapobiegający i łagodzący używanie SI przez terrorystów.
  2. Naukowcy i inżynierowie od SI powinni przyglądać się możliwościom podwójnych zastosowań innowacji.
  3. Należy określić najlepsze praktyki w obszarach badań naukowych, w których istnieje ryzyko podwójnego zastosowania sztucznej inteligencji.
  4. Kraje same muszą być zainteresowane, by poszerzać krąg zainteresowanych stron – krajów, instytucji, organizacji oraz ekspertów zaangażowanych w dyskusje na temat wyzwań związanych z terroryzmem.